Recesja w świecie budownictwa

Recesja w świecie budownictwa

Aktualnie widać jak na dłoni, że młodzi ludzie znów mają problem z uniezależnieniem się od innych osób czy instytucji finansujących ich życie. Młodzi ludzie są przyzwyczajeni do coraz większych luksusów i całkiem naturalne wydaje im się, aby młodzi ludzie posiadali własne domy, mimo że ich rodzie musieli na swoje nieruchomości pracować niekiedy przez całe swoje życie. Dzisiaj dostęp do własnego domu jest otwarty głównie za sprawą banków, które zbyt chętnie inwestują w klientów, którzy nie są w stanie zagwarantować spłaty wszystkich rat w czasie. Swojego czasu banki nie obawiały się złych decyzji, gdyż płatnicy nie spłacający długów w czasie musieli liczyć się z zajęciem swojej nieruchomości i jej zlicytowaniem przez bank, nowego właściciela. Gdy jednak okazało się, że niemal wszystkie rodziny mogą mieć problem ze spłatą rat na czas a na rynku nieruchomości jest już zbyt wiele licytowanych domów, rozpoczął się prawdziwy kryzys finansowy. Dzisiaj banki nie są tak skore do pożyczania pieniędzy, przez co cierpią także deweloperzy i firmy budowlane, remontowe czy wykończeniowe, które zarabiały na wykańczaniu tych domów czy ich budowaniu. Brak kapitału na rynku sprawia, że wiele przedsiębiorstw remontowych i wykończeniowych skończyło swój żywot. Przetrwały tylko absolutnie najmocniejsze marki na swoim rynku lokalnym.